Dziecko przechodzi przez rozwód - rozmowa z psychologiem. - Klamka zapadła, rodzice podjęli decyzję o rozwodzie. Bolesną, ale przemyślaną. Jak mogą wspólnie przeprowadzić swoje dziecko przez rozwód? - Najczęściej rodzice pytają czy powiedzieć dziecku prawdę. Dzieci nie powinny być wciągane w problemy rozwodzących się rodziców.
Jest bardzo wiele warunków, które trzeba wziąć pod uwagę – majątek, dzieci. My pokazujemy drogi, które kobieta może wybrać, opowiadamy jak wygląda proces przy rozwodzie z orzekaniem o winie, z podziałem majątku z ustalaniem opieki nad dziećmi. Ale decyzja ostateczna należy do niej. Jakie błędy najczęściej popełniają kobiety?
Rozwód z narcyzem. Najtrudniejsze rozwody są z osobami, które mają zaburzenia emocjonalne. Niestety w większości przypadków osoby te nie przyznają do swoich zaburzeń, gdyż po prostu nie zdają sobie z nich sprawy. W naszym społeczeństwie wiedza w tym zakresie wciąż jest na bardzo niskim poziomie. O mnie 🏛. JAK POMAGAM .
Zadaj mu pytanie lub poproś o pomoc. Bez słów, skupiając się w tylko i wyłącznie na chwili obecnej, czekaj na głos duszy. Jeśli masz problem z natrętnymi myślami, puść je wolno, skup się na dźwięku z najbliższego otoczenia, zapachu lub dotyku. Nie spodziewaj się, że usłyszysz głos Anioła Stróża w swoich uszach – on
Marlena Słupińska. Kontakty z dzieckiem po rozwodzie są jak najbardziej możliwe. Zakłada się, że do prawidłowego rozwoju dziecka potrzebny jest kontakt z obojgiem rodziców – nawet jeżeli nie żyją już ze sobą. Po przeczytaniu poniższego artykułu łatwiej Ci będzie rozmawiać z Twoim adwokatem rozwodowym lub radcą prawnym.
lirik lagu d masiv tak bisa hidup tanpamu. Decyzja o rozstaniu nie jest łatwa. Zanim podejmie się decyzję, trzeba się długo i solidnie zastanowić, a także przeanalizować „za i przeciw”. Nawet jeśli kobieta w końcu zdecyduje się na rozwód, bardzo trudno jest jej o tym powiedzieć małżonkowi. To ogromna odpowiedzialność i świadomość bólu zadawanego bliskiej osobie. Przygotowania do rozmowy W trudnej rozmowie na temat zbliżającej się separacji trzeba wykazać się maksymalną wrażliwością, taktem i cierpliwością. Reakcja jej męża może być nieprzewidywalna. Dlatego warto zawczasu nastawić się na to, że trzeba przemyśleć szczegóły tego, jak powiedzieć mężowi o rozwodzie. Skoro decyzja została już podjęta, nie należy jej zmieniać pod wpływem ewentualnych łez, krzyków, błagań. Jeśli jesteś zbyt zdenerwowana i boisz się nadchodzących wyjaśnień, możesz zażyć środek uspokajający o łagodnym działaniu. „Wschodnia mądrość mówi, że aby zrozumieć, jaki człowiek jest z tobą, musisz z nim zerwać wszelkie więzi. Zerwanie z nim ujawni jego prawdziwe oblicze.” Zanim zaczniecie rozmawiać, zastanówcie się, jakie pytania zada współmałżonek, gdy dowie się o waszym zamiarze. Podczas wspólnego czasu, dobrze znasz jego charakter, więc możesz znaleźć słowa, które pomogą wam obojgu. Zanim porozmawiacie o rozwiązaniu małżeństwa, przygotujcie sobie odpowiedzi na poniższe pytania: Kiedy zdecydowaliście się na rozwód? Wskazane jest, aby odpowiedzieć, że długo zastanawialiście się nad ewentualną separacją, zanim podjęliście decyzję. Można podać przybliżone daty związane z pewnymi wydarzeniami, ale nie można obwiniać współmałżonka i wyliczać jego odejdziesz do innego mężczyzny? Aby uniknąć scen zazdrości, skandali, temperamentu i możliwej zemsty, nie jest konieczne, aby powiedzieć o kochanku, jeśli w ogóle. Fakt niewierności zraniłby poczucie własnej wartości jest powód separacji? Powinien odpowiadać szczerze, ale w łagodnej formie, bez przygotować się do rozwodu małżonka, pożądane jest, aby porozmawiać o tym w miejscu publicznym – na przykład, w kawiarni. W tym przypadku reakcja będzie bardziej powściągliwa. Jeśli nie możesz odważyć się na szczerą rozmowę, możesz zawrzeć to wszystko w liście i wysłać go e-mailem, gdy mąż jest poza domem. W ten sposób negatywność i złość będą się wylewać, gdy on jest z dala od ciebie, a emocje opadną, gdy wróci. Jak zachować się podczas rozwodu z mężem? Podczas realizacji decyzji o rozwiązaniu małżeństwa należy zachowywać się spokojnie, zachowując godność, beznamiętność i unikając emocjonalnych scen. Powstrzymaj swoje pragnienie, aby zganić swojego partnera lub zranić jego godność. Im bardziej godne jest Twoje zachowanie, tym lepszy i bardziej życzliwy stanie się Twój związek po rozwodzie. Najlepiej jest używać słowa „ja”, a nie „ty”, kiedy komunikujemy się w sprawie rozwodu. W ten sposób dasz mężowi do zrozumienia, że jesteś w pełni świadoma winy, jaką czujesz wobec niego w związku z rozpadem związku, zamiast zrzucać odpowiedzialność na niego. Jeśli masz dziecko, nie powinnaś angażować go w ten proces. Upewnij się, że nie jest on obecny podczas dyskusji o rozwodzie. Wyjaśnij współmałżonkowi, że nie będziesz zabraniała mu widywać się z dzieckiem i że będzie on uczestniczył w jego życiu i wychowaniu. Co najważniejsze, po początkowych trudnych rozmowach należy dać sobie i współmałżonkowi czas i przestrzeń na zastanowienie się, jak dalej postępować. Jak radzić sobie z byłym mężem po rozwodzie? Po rozwiązaniu małżeństwa, które było dla ciebie ciężarem, warto podjąć pewne wysiłki, aby uniknąć rozstania z wrogami. Najlepsze wskazówki dla kobiet: Wybacz swojemu byłemu małżonkowi i zapomnij o dawnych jego charakter jest gwałtowny i nieprzewidywalny, musisz się własnego spokoju i w trosce o dobro dziecka, dokonaj oficjalnego ustalenia alimentów. W ten sposób nie będziesz musiała zbyt często komunikować się z byłym powinnaś mieć z nim częstego kontaktu, ponieważ jest to przeszły etap ograniczaj kontaktów dziecka z się do tych zasad, nie będziesz tracić energii na niepotrzebne spory, a związek nie zostanie zniszczony. Rozpad małżeństwa to zawsze bardzo bolesny proces dla was obojga, niezależnie od tego, kto go zainicjował. Będziesz musiała przejść przez trudności i próby, ale jeśli w końcu zdecydujesz się na rozwód, musisz mieć świadomość, że jest to właściwa rzecz do zrobienia, ponieważ jest to twoje życie, którego przyszłość może być zagrożona.
Wypowiedzenie umowy ze strony banku dotyczy przede wszystkim wypowiedzenia umowy kredytu. Z pewnością jest to sytuacja trudna, dlatego warto zachować spokój Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank – co to oznacza? W sytuacji, gdy bank wypowie kredytobiorcy umowę, ten jest zobowiązany do zwrotu pozostałej części zobowiązania w ciągu 30 dni od dnia wypowiedzenia umowy. Co zrobić w takiej sytuacji? Co oznacza wypowiedzenie umowy przez bank? Z pewnością sytuacja ta jest bardzo stresująca dla osoby, która posiada zobowiązanie względem banku. Przede wszystkim trzeba zdać sobie sprawę, że bank w pierwszej kolejności przesyła pismo do kredytobiorcy. W piśmie tym, na podstawie zawartej pomiędzy klientem a bankiem umowy, bank nawołuje klienta do zapłaty zaległych rat. Brak reakcji ze strony klienta, czyli brak wpłaty jest równoznaczny z wypowiedzeniem przez bank umowy. Czy w takiej sytuacji można jeszcze w ogóle rozmawiać z bankiem i w jaki sposób to zrobić? Zobowiązania finansowe względem banku a niemożność uiszczenia raty- co robić? Tak na prawdę bank, gdy tylko klient spóźni się o parę dni, nie wysyła pisma, które może zamienić się w wypowiedzenie umowy. W pierwszej kolejności najczęściej przeprowadza się rozmowę z klientem, która jest jednoznacznie przypomnieniem o zaległej racie, jak też pytaniem na temat przewidywanego terminu uregulowania zaległości. Podstawowa sytuacja to określić ten termin realnie do możliwości. Wszystko dlatego, że konsultant odnotuje skrupulatnie informację na temat tego, kiedy klient zobowiązał się uregulować zaległą ratę. Jeśli dojdzie do spóźnienia w wyznaczonym przez klienta terminie, nie wygląda to dla niego dobrze. Coraz bardziej stawia to kredytobiorcy w świetle osoby niegodnej zaufania. W jakich sytuacjach bank może wypowiedzieć umowę? Przede wszystkim bank musi zachować 30-dniowy okres na realizację wypowiedzenia. Oznacza to, że jeśli klient otrzyma pismo nawołujące do uregulowania zaległości, bank dopiero po 30 dniach może wypowiedzieć umowę. Jest to okres minimalny. Jest to również okres, w którym warto podjąć z bankiem dialog. W jakich sytuacjach natomiast banki decydują się na wypowiedzenie umowy? przede wszystkim w sytuacji, gdy kredytobiorca nie dotrzymuje warunków umowy, którą zawarł z bankiemw przypadku utraty przez klienta zdolności kredytowej bank decyduje się na zmniejszenie kwoty kredytu lub wypowiedzenie umowyw sytuacji, gdy klient przeznaczył środki pieniężne na cel inny, niż wskazywała na to umowagdy dojdzie do znaczącego spadku nieruchomości lub innego rodzaju zabezpieczenia materialnego, chodzi tutaj na przykład o spadek wartości nieruchomości, której hipoteka została obciążona kredytemświadome podawanie fałszywych informacji przez klienta, które dotyczyły sytuacji prawnej, czy zdolności kredytowej Jeśli chodzi o świadome wprowadzenie w błąd banku, czy inne rozporządzenie środkami, tak na prawdę dialog jest bardzo trudny. Naruszenie umowy to spore wykroczenie prawne. Natomiast sytuacja, w której klient faktycznie może jeszcze porozumieć się z bankiem dotyczy zaległości. Wypowiedzenie umowy przez bank – jak z nimi rozmawiać? Tak na prawdę samodzielna rozmowa z bankiem w tym temacie może być bardzo trudna. W szczególności, iż po wypowiedzeniu umowy przez bank, ten najczęściej kieruje sprawę do sądu. Jeśli ten wyda niekorzystny dla kredytobiorcy wyrok, ma on 14 dni na uregulowanie całości zadłużenia. Na tym etapie klient może wystosować pismo, tzw. zarzut do nakazu zapłaty. Na jego wystosowanie dłużnik ma 14-ście dni. W sytuacji jednak, gdy sprawa zadłużenia wchodzi na drogę sądową, warto rozważyć pomoc ze strony prawnika. Przede wszystkim takiego, który specjalizuje się w tego rodzaju sprawach. Wejście z bankiem na drogę sądową to sposób dość długi, jeśli chodzi o dochodzenie własnych praw, czy dojście do porozumienia, jednak w niektórych sytuacjach jest to etap niemożliwy do pominięcia. Najlepiej jednak pierwsze kroki podjąć w momencie, gdy to bank wystosował pismo, które może zaowocować rozwiązaniem umowy. Już wtedy warto umówić się na spotkanie z prawnikiem, jak również przeanalizować całą umowę o kredyt.
Rozmowa z rodziną powinna odbyć się dwupłaszczyznowo, tzn. zarówno Pani jak i mąż powinniście porozmawiać ze swoimi rodzinami osobno. Proszę pamiętać jednak o tym, że nie powinno się nastawiać swojej rodziny przeciwko żonie lub mężowi. W przeciwnym razie państwa rozstanie może przerodzić się w rodzinny, zaciekły zatarg i jeszcze bardziej pogorszyć Państwa sytuację. Rozwód jest okolicznością bardzo stresująca dla wszystkich, więc nie ma sensu denerwować się jeszcze bardziej. Bardzo ważne jest poinformowanie o rozwodzie również Państwa bliskich przyjaciół, którym zapewne przykro by się zrobiło, gdyby dowiedzieli się o tym od osób trzecich. Jeśli czuje Pani, że rozmowa ta byłaby bardzo trudna, na początek wystarczy napisać list lub wysłać maila. Podobnie jak w przypadku rozmowy z rodziną, nie powinna Pani oczerniać męża przed przyjaciółmi i na odwrót: mąż nie powinien mówić złego słowa na Panią. Po jakimś czasie zawsze żałujemy słów, które wypowiedzieliśmy w gniewie. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby taką rozmowę z przyjaciółmi przeprowadzić wspólnie. To zależy tylko od stosunków, jakie panują między Panią a mężem. W żadnym wypadku nie powinno robić się przyjęć i publicznie „świętować” rozwodu, co ostatnio staje się bardzo modne. Powstały nawet specjalne firmy, które specjalizują się w organizowaniu tego rodzaju imprez. Proszę również nie zapomnieć poinformować o rozwodzie swojego pracodawcy i bezpośredniego przełożonego.
witam wszystkich, może ktoś przeżył podobną sytuację i poprafi ukierunkować i 26 lat i 2 lata stażu małżeńskiego,ślub był bo dwa lata wcześniej zarezerwowana sala dla mojego brata i przy okazji zarezerwowaliśmy dla mnie, i tym pędęm bo przyzwyczajenie,wypadało,co ludzie powiedzą za mąż,nie mamy w tym że ja nie kocham mojego męża,jeszcze większy w tym że mieszkamy w moim domu,on pracuje w firmie mojej mamy,mama sponsoruje praktycznie wszystko,chce pomagać oczywiste,ale dlaczego jemu?Los chciał że poznałam człowieka którego pokochałam z wzajemnością ,wspólne zainteresowania,plany itd.,nie zauroczenie proszę wierzyć nie da sie zuraczać kimś 1,5 roku,to sie czuje przy kim i z kim jest się mąż to czuje,nieśpimy ze sobą od roku,żadko jeżdzimy razem na zakupy tylko jak to jest konieczne,on niedopuszcza do siebie takiej myśli,a przecież widzi że to nie jest normalne małżeństo,próbuje na siłe wypychć mnie do koleżanek które mają dzieci,z założeniem że anuż mi sie spodoba macieżyństwo, ale na Boga mi się spodoba ale nie z człowiekiem którego nie po roku brania tabletek uspokajających i powiedziałam była: cicho sza może nikt sie nie dowie bo co ludzie powiedzą,a może sie poprawi i będziecie szczęśliwi?Tylko problem w tym że nie można dać szczęścia na siłe komuś kogo sie nie kocha,niebęde szczęśliwa ja i myśę że on też,ale nikt tego nierozumie,poszłam do psychoterapeuty,narazie kilka wizyt,pomaga rozmowa z kimkolwiek po duszeniu w sobie przez taki dalej nie mam pomysłu jak rozwieść się bez wsparcia a wręcz niezadowolenia rodziny mojej własnej jak uświadomić to mężowi że go nie kocham,że chce żeby był szczęśliwy,ułożył sobie życie ale nie ze mną bo ja mu tego szczęścia nie ale w momentach kryzysowych zastanawiam sie czy ja mam prawo do szczęścia, czy jeśli niedogaduje sie bo wygasło to co było,mam dalej tkwić w tym małżeństwie?dalej drżeć z obawy że podojdzie albo mnie dotknie?dalej udawać przed rodzicami rodziną że jestem,,szczęśliwa" bo wszyscy by sobie tego życzyli?bo ludzie niebędą gadać?Rodzice zarzucają mi że sie ich wyparłam,że ich nienawidze, nic bardziej mylego, oddałabym za nich świat, ale jak im wytłumaczyć że nie jestem szczęśliwa?Wiem jak chce żyć wiem czego pragne,ale jak to zrealizować jak mój mąż jest tak bardzo uzależniony od teściowej, ma jej wsparcie, jak odizolować go od siebie?oprucz domu oddam mu wszystko co mam,chce mu pomóc, ale nie chce z nim żyć,tylko czy patrzac na jego dobro niezagubie swojego,czy myśląc żeby go nie skrzywdzić nie skrzywdze siebie??o kim mam myśleć w tym życiu bo już zgłupiałam.........wiem jedno -niepotrafie już i nie chce być z nim szczęśliwa nie da sie,i nie do terapeuty nie po to aby ratować małżeństwo a po to by pomógł z niego na wszystko potrzeba czasu,tylko ja już nie potrafie mu odpowiadać na najprostsze pytania związane z domem już nie mam sił oszukiwać że będzie dobże bo ...poprostu niebędzie.........tylko jakoś wszyscy odbierają nadzieje że mam prawo do szczęścia z kimś mnie to problem, niewyobrażam sobie nawet cierpienia ludzi rozwodzących sie i mających maleństwa,ale gdyby ktoś znalazł sie na rozstaju dróg to proszę pisać .zawsze rażniej,tymbardziej jeśli wszyscy bliscy są na nie....pozdrawiam
Rozwód rodziców to "trzęsienie ziemi" dla dziecka (Getty Images) Eksperci ostrzegają, że mamy do czynienia z lawiną rozwodów, do czego przyczyniła się między innymi pandemia i inflacja. Często kobiety decydują się na rozstanie dla dobra dziecka, szczególnie gdy widzą, że toksyczna atmosfera w domu negatywnie wpływa na jego zdrowie psychiczne. - Istnieją sytuacje, w których rozwód jest lepszym rozwiązaniem, niż myślenie, że najlepsza dla dziecka jest pełna rodzina - mówi psychoterapeutka Kamila Demczuk w rozmowie z WP Parenting. spis treści 1. Zdecydowały się na rozwód dla dobra dziecka 2. Dla wielu par pandemia była trudnym egzaminem 3. Rozwieść się czy lepiej tkwić w związku dla dobra dziecka? 4. Dzieci mogą odczuwać poczucie winy. "Gdybym był inny, może nie byłoby rozwodu" 5. Mama i tata się rozstają. Jak rozmawiać z dzieckiem o rozwodzie? rozwiń 1. Zdecydowały się na rozwód dla dobra dziecka Monika, mama 12-letniej córki Mai, w zeszłym roku podjęła decyzję o zakończeniu 15-letniego małżeństwa. - Zdałam sobie sprawę, że żyję w nieszczęśliwym związku. Mąż znęcał się nade mną, stosował wobec mnie agresywną przemoc psychiczną. Gdy uderzył dziecko, potrafił powiedzieć: "Widzisz, co zrobiłaś?". Nie mogłam mu tego wybaczyć, a jednak tkwiłam w toksycznej relacji. Pewnego dnia stwierdziłam, że nie może to tak dłużej trwać i w końcu postanowiłam rozwieść się z mężem głównie dla dobra córki. Musiałam ratować siebie i ją - mówi Monika z Katowic. Na taki krok zdecydowała się również nasza druga bohaterka - Joanna, mama 5-letniego Oktawiana. Według bliskich byli idealnym małżeństwem, świetnie się dogadującym. Niestety po narodzinach synka wszystko się zmieniło. Kłótnie pojawiały się coraz częściej. I nieprzyjemne emocje. - Zazdrość nie była nam obca. Myślałam, że przetrwamy ten kryzys ze względu na dziecko. Niestety tak się nie stało, bo przez przypadek wyszło na jaw, że mąż mnie zdradził. Szybko podjęłam decyzję o rozwodzie. Mieszkam teraz sama z synkiem, który jest naprawdę wspaniałym dzieckiem, które nie sprawia problemów wychowawczych. Mimo że odeszłam od męża, utrzymujemy dobrą relację dla dobra naszego syna. Nie dotyczą nas problemy z alimentami, które są kwestią sporną wśród wielu par - opowiada kobieta. Barbara tak samo tkwiła w nieszczęśliwym małżeństwie. Zostawiła męża po 20 latach ze względu na dobro nastoletnich dzieci. - Widziałam, że są nieszczęśliwe. Mąż mnie ograniczał. To, co powiedziała jego mamusia, było święte. Czułam się absolutnie niewidzialna i niedoceniona. Nie chciałam tak dłużej żyć – wyznaje Barbara, która złożyła pozew o rozwód i wyprowadziła się z dziećmi. Teraz swoje życie układa od nowa. 2. Dla wielu par pandemia była trudnym egzaminem Decyzja o rozwodzie jest zawsze skomplikowana i trudna. Dużo kobiet żyje w toksycznych związkach, myśląc, że robią to dla dobra dzieci, które powinny wychowywać się w "pełnej" rodzinie z obojgiem rodziców. Pandemia i lockdowny zweryfikowały jednak związkowe relacje. Specjaliści obserwują wzrost rozwodów w stosunku do okresu sprzed ery COVID-19. - Pandemia okazała się trudnym egzaminem dla wielu polskich rodzin. Lęk przed chorobą, napięcia spowodowane strachem przed utratą pracy, ucieczki w używki, wspólne zamknięcie w czterech ścianach – to wszystko w wielu rodzinach zrodziło konflikty, awantury, kłótnie oraz w końcu decyzję o zakończeniu związku - mówi z WP Parenting, Kamila Demczuk, psychoterapeutka. 3. Rozwieść się czy lepiej tkwić w związku dla dobra dziecka? Dorastanie w domu, w którym rodzice nie okazują sobie uczuć, a jedynie się kłócą, może nie być odpowiednim miejscem dla dziecka. Ekspertka podkreśla, że istnieją sytuacje, w których rozwód jest lepszym rozwiązaniem, niż myślenie, że najlepsza dla dziecka jest pełna rodzina. - Sytuacja, w której rodzice nie okazują sobie miłości, czułości, zainteresowania, często się kłócą lub miewają ciche dni, jest bardzo obciążająca dla dziecka. W takiej rodzinie dostaje ono wzorzec, w którym brak jest pozytywnych uczuć między rodzicami i wzajemnego wsparcia. Widzi natomiast dwie dorosłe osoby, które są razem, ale osobno, oskarżają się nawzajem i są po prostu nieszczęśliwe. Dodatkowo, jeżeli pada w kierunku dziecka, że "to wszystko dla niego", że "niszczą sobie życie, żeby ono miało rodzinę i dom", jest to bardzo niekorzystna emocjonalnie sytuacja. Trudno później z takim bagażem wejść w bliskie relacje w życiu dorosłym, bowiem pozostaje ogromny strach przed bliskością. W takich sytuacjach lepsze bywa rozstanie, niż trwanie w małżeństwie - wyjaśnia Kamila Demczuk. Często kobiety podejmując decyzję o rozwodzie, kierują się dobrem dziecka, zwłaszcza gdy widzą, że toksyczna atmosfera w domu negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne dziecka. - Kiedy dziecko zaczyna mieć gorsze wyniki w nauce, zaczyna mocniej wyrażać trudne emocje, np. lęk, złość, popada w problemy. To może być sygnał dla matki, że relacja, w której jest, pozostawia ślad i bardzo źle wpływa na dziecko – dodaje. 4. Dzieci mogą odczuwać poczucie winy. "Gdybym był inny, może nie byłoby rozwodu" Wzajemne relacje między rodzicami stanowią dla dziecka pierwszy wzór zachowań interpersonalnych, szczególnie na poziomie emocjonalnym. Jak zaznacza psycholog, dzieci rozwodzących się rodziców, mają często poczucie winy. - Dziecko myśli wtedy "gdybym był grzeczniejszy, może tata by nie odszedł", "gdybym był inny, może nie byłoby rozwodu”. Dlatego niezwykle ważne jest, żeby rodzice powiedzieli dziecku wprost, że jest to tylko i wyłącznie ich wina. Wyjaśnili mu, że nie udało się im stworzyć trwałego związku, dlatego musieli się rozstać, a jego zachowanie nie miało na to żadnego wpływu. Dzięki temu można rozdzielić sprawy małżeńskie od spraw rodzicielskich, chroniąc przy tym dziecko - tłumaczy Kamila Demczuk. Podkreśla, jak ważne jest, aby dziecko nie musiało stawać po stronie jednego z rodziców i wybierać, czy ważniejsza jest mama czy tata. Czy dziecko może obwiniać mamę za to, że rozstała się z tatą? Zdaniem psychoterapeutki, dziecko często nie jest w stanie zrozumieć, co było powodem rozstania rodziców. - Nie powinno być angażowane w konflikty między rodzicami. Może ono czuć złość na mamę, że odeszła od taty. Jednak często jest tak, że z upływem czasu i dojrzewania widzi, skąd wzięła się decyzja mamy o rozstaniu oraz że było to dobre dla całej rodziny – dodaje. Zobacz także: Będzie trudniej wziąć rozwód? Rząd chce zmian w prawie 5. Mama i tata się rozstają. Jak rozmawiać z dzieckiem o rozwodzie? Dlatego tak ważna jest rozmowa z dzieckiem o rozwodzie. Mimo trudnej sytuacji w rodzinie nie powinno mieć zachwianego poczucia bezpieczeństwa. - Rodzice powinni zapewniać dziecko, że jest dla nich najważniejsze i to się nie zmieni. Dla niego ważne jest przekonanie o rozłączności problemów małżeńskich od spraw rodzicielskich, a także przedstawianie mu pozytywnego obrazu rodzica i nieumniejszanie jego wartości. Pamiętajmy, że zdrowemu rozwojowi dziecka służy poczucie "gruntu pod nogami", czyli przewidywalność sytuacji - tłumaczy Kamila Demczuk. Psychoterapeutka apeluje, aby nie stawiać dziecka w sytuacji arbitra rozstrzygającego spory ani mediatora mającego doprowadzić do zgody. Jak dodaje, nie każmy mu opowiadać się po którejś ze stron. Anna Tłustochowicz, dziennikarka Wirtualnej Polski. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez polecamy
jak rozmawiać z mężem o rozwodzie